Nie od dziś wiadomo, że Oliwia kocha wodę! Jako, że pogoda pokrzyżowała nam plany majówkowe, zawitaliśmy do aquaparku. To było istne szaleństwo! Oliwka w swoim żywiole, szalała aż miło...Jedyny minus to taki, że ostatnio ciągle słyszymy: "...basen chcę...". To dziecko doprowadzi nas do ruiny - dobrze, że lato się zbliża i będzie można jeździć nad zalew.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz