środa, 27 marca 2013

Maluch wykleja i maluje

W domu rządzą książeczki z naklejkami, doprowadza to portfel matki do jęków i płaczów, a Oliwię do okrzyków radości ;-) Córa jest w siódmym niebie. Wykleja obrazki i rewelacyjnie jej to idzie :-) Dzięki tego typu książeczkom wie już co oznaczają m.in. słowa duży i mały. Warto inwestować i nie ma co żałować ;-)





Poza tym Oliwia potrafi już narysować twarz ze wszystkim jej elementami :-) nie wiem czy to duży wyczyn, czy standard w tym wieku, ale i tak jesteśmy z niej dumni :D

Mama narysowała koło oznaczające twarz i jedno oko. Resztę czyli drugie oko, nos, usta i włosy (te kropy i krechy wokół twarzy) to dzieło Oliwii :-) Zdolna bestia z małej.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz