Co jakiś czas Oliwia przechodzi kolejne fascynacje zabawkami. Ostatnio jesteśmy na etapie układania puzzli. Koniecznie z Myszką Miki :D Nie żebym się chwaliła, ale jak na 2,5- latkę, to Oliwii całkiem dobrze wychodzi dopasowywanie kolejnych elementów układanki. Potrafi dopasować do siebie puzzle, wie gdzie który ma być i wszystko byłoby cacy, gdyby nie jej wybuchowy charakterek...Strasznie szybko się denerwuje i gdy puzzel nie che jej się dopasować to wpada we wściekłość :D Cierpliwa, to ona niestety nie jest...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz