wtorek, 26 czerwca 2012

Zielono mi...

Piękne sobotnie popołudnie nasza rodzinka postanowiła spędzić na łonie natury. W związku z tym po drzemce Oliwki wymaszerowaliśmy do parku, by zażyć świeżego powietrza. Dziecię wyszalało się na trawce...rodzice również...a że nie tylko oliwkowy tatuś miał swoje święto, to zrobiliśmy rundkę po dziadkach, by wręczyć im prezenty z okazji ich święta.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz